Niemiecki gigant żeglugi Hapag-Lloyd powiedział w niedawnym oświadczeniu, że Houthi ataki na statki ładunkowe na Morzu Czerwonym jest mało prawdopodobne, aby wkrótce się zakończyły, zmuszając firmy wysyłkowe do dalszego unikania trasy Morza Czerwonego.
Niedawno dyrektor generalny Hapag-Lloyd, Rolf Haben Jensen, powiedział na konferencji prasowej, że Hapag-Lloyd nie widzi końca ataków Houthi w krótkim okresie. „Ale jak długo to się skończy, pytasz? Trzy miesiące lub pięć miesięcy, nie wiem.”
Dodał, że porozumienie polityczne lub zbrojna obrona statków towarowych może przynieść rozwiązanie w ciągu sześciu miesięcy. Hapag-Lloyd postanowił uniknąć Morza Czerwonego i ominąć Przylądek Dobrej Nadziei po tym, jak jeden z jego statków został zaatakowany 15 grudnia.
Hapag-Lloyd powiedział, że środki mające na celu złagodzenie okręgowania Przylądka obejmują kupowanie większej liczby kontenerów, wykorzystanie większej liczby statków, aby zaspokoić popyt na czas i uruchamianie statków z większym paliwem, ale przy wyższych kosztach dla klientów.
Wcześniej Hapag-Lloyd ogłosił swoje roczne wyniki finansowe, z EBIT wynoszącym 2,5 miliarda euro (2,7 miliarda dolarów) w 2023 r., Znacznie poniżej 17,5 miliarda euro w 2022 r. Firma stwierdziła, że stawki frachtu gwałtownie spadły, gdy globalne łańcuchy dostaw zwróciły się do normy. wybuch epidemii.
Jeśli chodzi o kryzys żeglugi z Morza Czerwonego, Maersk powiedział również niedawno, że zakłócenia globalnego wysyłki spowodowane atakiem na statek z Morza Czerwonego prawdopodobnie potrwa co najmniej kilka miesięcy, miejmy nadzieję, ale może być dłuższe, ponieważ sytuacja jest tak nieprzewidywalna.
31 stycznia siły zbrojne Houthi z Jemenu wydały oświadczenie, że ich siły morskie rozpoczęły atak na „amerykański statek handlowy” w Zatoce Adeńskiej godziny po wystrzeleniu pocisków w USS.
Rzecznik Houthi, Yahya Sarrea, podobno powiedział w oświadczeniu, że atakowali „amerykański statek handlowy” Kol, strzelając kilka pocisków morskich ”. Rozumie się, że statek kontenerowy z liberii Kol jest obsługiwany przez brytyjską firmę. 
